Lewandowicz

K R Z Y S Z T O F  R.  L E W A N D O W I C Z

Stopom  i wiedzą  o  nich  poświęcił  całe   zawodowe  życie.

Masaż  to bisness jak każdy inny, tylko nieco trudniejszy, bo ma się do czynienia z ludżmi,  małymi raczej  pieniędzmi  i zawsze trzeba  trzymać  fason.

Zdiagnozował   ćwierć  miliona   Stóp.  Wyszkolił  armię  masażystów,  pomagającym  dziś  Ludziom  na  świecie.  W  Japonii  byłby  ikoną.  Ale  o sobie  mówi: jestem  tylko rzemieślnikiem  zawodu.

Dlaczego  można  tak  dalece,  tak wejść  w  temat  stóp ?   – pytamy  mistrza :

Dla  większości  jest  to  temat  tabu. Ja  uległem  fascynacji  tym  małym  w  stosunku  do  reszty  ciała  stopom. O  stopach  napisałem   ponad 1000 stron.  Uznałem podobnie  jak   przed  5000 – tys. lat  już  uznali  Tybetańscy Mnichowie w swoich tajemniczych klasztorach, że w stopach, naszych podstawach i korzeniach znajdują się receptory mające bezpośrednie połączenie z  każdym organem ciała i częścią ciała.

Potrafię  wyczytać  ze  stóp  prawie  wszystko. Odpowiada  zamyślony i  kontynułuje :  stopa  jest jak lustro, to właśnie stało się moim credem, zaskakuje  sam siebie jak  dużo  wiem a  zarazem  jak  niepełna  jest  moja  wiedza.  Postrzegam  to  wielokroć  w  sytuacjach,  w których  moim  pacjentem  jest  ktoś  mogący  wejść  ze  mną  w  naturalną  konwersację  i  narzekania  (  bo   przychodzą  do  mnie  ludzie,  którzy  narzekają,   albo są  chorzy ).  Jeżeli  te  są  z  gruntu  szczere,  ja   znajduję  odpowiedzi i  wzbogacam  swoją  wiedzę !  Bo    chciałem  Ci  powiedzieć , że  połowę  swojej  wiedzy mam  właśnie  z  ludzkiej mądrości.  Gdy  wgłębiasz  się  w  naukę  o  stopach  jest  ona  pozornie prosta, z czasem  wciąga i odczuwasz  coś  w  rodzaju  głodu  wiedzy.  To  zaczyna  fascynować .    Jak   stopy  mogą  fascynować  pytam  ponownie,  przecież  kojarzą  się  raczej  z  poceniem, bólami ?    A  widzisz  mogą  bo  są  piękne,  nawet  te  nieco  powykrzywiane.  Zależy  jak  się  na  nie  patrzy. Nie  wiedziałaś, że  świat w  którymś  momencie  zrobił  z nich  fetysze.

Intrygująco  opowiada –  że  jego  pracę   można  przyrównać   do  pracy  dedektywicznej. zaskoczona  –  pytam :  gdzie  masaż  do  detektywa ?   By  dojść  do  przyczyny   skomplikowanego  schorzenia  nie jest łatwo,  ‚wszystkowiedzący dziś oczytany  pacjent’ cierpi,  narzeka  na  dolegliwości i  wymaga:  dlaczego  to boli -twierdząc, że nie  ma  podstaw gdyż zrobił wszystkie  badania a lekarze  też  nic  nie znajdują  a do  tego podkreśla  swój  zdrowy  tryb  życia.  Żąda  odpowiedzi I CO  PAN  na  to ?   muszę   ‚wertować’  różne  przejścia  z  jego  przeszłości niektóre  sięgać  mogą  kilkunastu  a nawet  kilkudziesięciu lat wstecz.   Właśnie  wtedy  wstępuje  we  mnie  duch  detektywa.   Rysuje  mi  się    rozwiązanie  obfitujące  w  porady  i  sposób  leczenia. Potrafię  zlikwidować  ból  głowy  w  kilka  chwil…  usprawnić  ramię,  którego  ktoś  nie  może   podnieść  do  góry.

Pytasz  od  kiedy  zaczęła  się  moja  fascynacja  stóp  ?

Ja jeszcze  boso  biegałem  po  podwórkach.

Już  od  dziecka   interesowałem   się   ciałem  i  zachodzącymi  w  nim  procesami. Dorastając  nasłuchałem  się  rozmów  dorosłych,  że  jak  ktoś  złamie  jakąś  część  ciała  –  będzie  cierpiał  na  reumatyczne  bóle.  Po  ciężkim  wypadku leczono  mnie  bez  efektu w rezultacie w renomowanej  klinice  zdecydowano  obciąć  mi  nogę. Nie  dałem.  W  kilka  miesięcy  pózniej  zakładałem  na  barki  70  kg sztangę  i  robiłem z nią  wyskoki  a   wcześniej  –  miałem  trudności  z  wejściem  na   piętro.  Po innym  wypadku  moja  prawa  dłoń  doszczętnie połamana  i poprzecinana. Palce  wisiały podtrzymywane  skórą     ruszał  się   tylko  kciuk.  Dłoń  naszpikowaną tysiącami odłamków szklanych  była  operowana w prymitywnych  warunkach  przy  40  watowej lampie. Przez  miesiące niewiadomym  było  co  będzie.  Gips służył  uleczeniu  złamania  a  pocięte  ścięgna  i  wiązadła  skazywały  na  niedowład. Po wielu  miesiącach  rechabilitacji  w  miejskiej  komunikacji  w  M.  Łodzi   spotkałem  Chirurga,  który robił mi  zabieg. Pocałowałem  go  w  rękę , za  perfekcyjny  fach.   Wspominam  Ci  o tych tragediach, które nie były jedynymi   bo  ta  dłoń   zadecydowała  o  mojej  Przyszłości.  Póżniej  zostałem  terapeutą  manualnym, masażystą  dla  którego  dłonie  są  skarbem. A  moje, jak i nogi  miały  być  niewładne.

Zdołały jednakże  wymasować  230  tys stóp  i  ponad  100 tys ciał z  dużym  powodzeniem. Mówiono  o  mnie  przez  lata  ‚mistrz świata w masażu’, na Zachodzie gdzie pracowałem  przez  kilkanaście lat.

Masaż  stał  się  moją  Drogą  mimo, że  miałem  całe  mnóstwo  możliwości np: jako  menadżer.

Będąc  nastolatkiem  prowadziłem pamiętnik, wklejałem  Gwiazdy  filmu i muzyki  ze  świata,  na pewno  nie byłem  w  tym odosobniony. Gdy  udało  mi  się  znależć  za  ‚żelazną  bramę’  tak  nazywano  wówczas zachód, dłonie  się  sprawdziły. Masowałem   stopy  najsłynniejszych  gwiazd,  których zdjęcia  jako  chłopiec  wklejałem  do  pamiętnika. Bajka  jakiej  nie  da  się   odzwierciedlić  na  papierze. A w sercu i wspomnieniach  tak.

 Uważam  Masaż  za  coś więcej   niż ugniatanie mięśni i ucisk receptorów.  Tego  uczę  swioich  uczniów w szkole  masażu i  refleksoterapi,  którą prowadzę. Wyszkoliłem w Ustce  1350 masażystów w ciągu 29 lat.

A  jaki  w  ogóle  jesteś ?

Bez  zadufania  odpowiadam  Ci, że  jestem  typem  twórczym i kreatywnym.  Świadczy o tym  moje życie i praca. I żadna zawiść ludzka  tego podważyć nie może. A  zaraz  powiem  Ci dlaczego jestem twórczy.  Dawno  już zrozumiałem,  że  nie  wymasuję  całego  świata. Dlatego  moje  doświadczenia  zaowocowały wydaniem 10 książek dostępnych  wysyłkowo –  z  mojej  strony  internetowej. Wiele z nich uznano w świecie  medycyny naturalnej  za  bestselery. kilkudziesięcioma  filmami  na  krążkach  DVD  –  w  formie  domowych  kursów  samoleczenia  . Jeszcze  większą  satysfakcję  przynoszą  mi  moje  ‚zawodowe  dzieci’ – jak  je  nazywam  w  postaci ortopedycznych  akcesoriów, niezbędnych  dla  zdrowia  naszych  stóp.

* CAŁOROCZNE,   SANDAŁY,  KTÓRE  LECZĄ deformacje, sprostowują  haluksy i podkurczone palce.

* WYJĄTKOWE  WKŁADKI   ORTOPEDYCZNE,  dla  wygody  stóp  przez  cały  dzień

* APARAT  ORTOPEDYCZNY — Miłcio,  PRZECIW  haluksom.

* Na blogu  ”Stopy  Krzepią” daje  porady.